Apogeum - Czekam na Ciebie
Tekst :
Mam dosyć już czekania
kiedy zjawisz się.
Moja głowa pełna marzeń
chcę spotkać Cię.
Ulice pełne obcych twarzy,
coraz bardziej zamykam się.
Jak trudno sobie wytłumaczyć,
Że kochasz mnie
Czekam na Ciebie,
Twoja nieobecność zabija mnie.
Czekam na Ciebie,
i o Tobie tylko śnię...
Mam dosyć już samotnych nocy
znowu nie ma Cię.
A za oknem deszcz przypomina
o wilgoci Twoich ust.
Ulice ciche są i puste
Wszystkie światła zgasły już
Otwieram okno i krzyczę
Nie ma Cię.
Czekam na Ciebie,
Twoja nieobecność zabija mnie.
Czekam na Ciebie,
i o Tobie tylko śnię...
Czekam na Ciebie,
Twoja nieobecność zabija mnie.
Czekam na Ciebie,
i o Tobie tylko śnię...
Czekam na Ciebie,
Twoja nieobecność zabija mnie.
Czekam na Ciebie,
i o Tobie tylko śnię...
Czekam na Ciebie,
Twoja nieobecność zabija mnie.
Czekam na Ciebie,
i o Tobie tylko śnię...
Apogeum - Przyjaciel Strach
Tekst :
Czujny jak matczyny sen,
wierny jak w powietrzu tlen.
On pocz±tkiem wszystkich ja¼ni,
on jest panem wyobra¼ni.
Przed rozstaniem,
Przed spotkaniem,
Przed pora¿k±,
Przed wygran±,
Stoi przy mnie i czatuje
swej okazji wypatruje...
Mój przyjaciel strach
Na jawie i we snach.
Mój przyjaciel strach
Na jawie i we snach.
Mój przyjaciel strach
Na jawie i we snach.
Mój przyjaciel...
Na jawie i we snach
Czujny jak matczyny sen,
wierny jak w powietrzu tlen.
On pocz±tkiem wszystkich ja¼ni,
on jest panem wyobra¼ni.
Przed rozstaniem,
Przed spotkaniem,
Przed pora¿k±,
Przed wygran±,
Stoi przy mnie i czatuje
swej okazji wypatruje...
Mój przyjaciel strach
Na jawie i we snach.
Mój przyjaciel strach
Na jawie i we snach.
Mój przyjaciel strach
Na jawie i we snach.
Mój przyjaciel...
Na jawie i we snach
Mój przyjaciel strach
Na jawie i we snach.
Mój przyjaciel strach
Na jawie i we snach.
Mój przyjaciel strach
Na jawie i we snach.
Mój przyjaciel...
Przyjaciel...
Strach...
Strach...
Strach...
Strach...
Strach!
Apogeum - Siła, która w nas
Tekst :
Wolno biegnie pośród chwil,
w cieniu drzew wątpliwości rzeka.
Gasną zmysły, gaśnie świat,
nagły gest zrozumienia fałsz.
Rośnie w nas, jak co dnia
milion słów zabłąkanych w sile.
Tam gdzie chcesz udać się
słyszysz już przeznaczenia głos.
Porzuć swą niewiarę,
niech odejdzie precz.
Niechaj zabrzmią dźwięki
i rozświetlą grzech.
Tajemnica losu
znajdzie nas we mgle.
Poda nam swą rekę,
wyśpiewamy sens:
Siła, która drzemie w nas
Siła, nadszedł już czas
Siła, która drzemie w nas
Siła...
Tam, gdzie horyzontu kres,
nocnych zjaw ujrzysz mroczne ślady.
Odnajdziemy wieczny brzask,
słońca blask moc okaże swą.
W dali gdzieś płonie stos,
na nim znów Twoja słabość sroga.
Rośnie w nas, jak co dnia,
milion słów, przeznaczenia głos.
Niech odejdzie to co złe,
gdzie nie sięga wzrok.
I nadejdzie święta czas,
siły kwiat narodzi się.
Magia chwili znajdzie nas
na krawędzi światła.
Poda nam swą rękę,
wyśpiewamy sens:
Siła, która drzemie w nas
Siła, nadszedł już czas
Siła, która drzemie w nas
Siła...
Siła, która drzemie w nas
Siła, nadszedł już czas
Siła, która drzemie w nas
Siła... nadszedł już czas
Siła, która drzemie w nas
Siła, nadszedł już czas
Siła, która drzemie w nas
Siła...